facebook
YouTube

Nowa Kultura - wskaźnik 14 - Uczniostwo – motywacja biblijna

Został ochrzczony 

 

Wszystko zaczęło się w momencie chrztu. Otrzymał Boże 

wyposażenie do pracy. Ale w Nim nie tylko On, ale każdy ochrzczony. I On w Tobie robi małe kroki. I po to byś ty uczył się głoszenia od Niego. 

Gdyby jakiś człowiek 

otrzymał od Boga posłannictwo i miałby go przekazać ludziom udałby się naturalnie do kościoła, bo tam zbierają się ludzie wierzący. Dokładnie tak postąpił Jezus. 

 

Synagoga

Swoją kampanię rozpoczął w synagodze. 

Synagoga była miejscem nauczania: 

  1.  Najpierw była modlitwa.
  2.  Czytanie Słowa
  3.  Komentarz do niego. 

Musiała istnieć wszędzie tam, gdzie 

żyło co najmniej 10 rodzin żydowskich. 

Jednym z funkcyjnych był Chazan. 

Do niego należało chowanie zwojów Pisma i 

obwieszczanie wszystkim mieszkańcom graniem na srebrnej trąbie, nadejścia szabatu. 

O interpretację tekstu, względnie o przemówienie, proszone były różne 

osoby spośród obecnych na nabożeństwie, zawsze wg uznania przełożonego synagogi. 

Zawodowych duszpasterzy w synagodze nie było.

To bardzo przypominało DKB i to jest etap pierwszy, w 

którym ochrzczony idzie do rodziny i tam głosi:  

Jezus jest obecny i naucza. 

 

Dlatego Jezus mógł rozpocząć swoją kampanię w 

Synagodze, to jeszcze nic nie kosztuje, to ogłaszanie, 

że Jezus jest blisko każdego, jest w rodzinie. 

 

Gospoda

Natomiast cierpienie z Jezusem leczy i kończy się 

odzyskaniem życia i to jest drugi etap, etap 

dojrzałości w życiu ucznia.  

Trzeba jednak spełnić warunki. 

 

Dobrym Samarytanin przychodzi do pewnego człowieka.

 

  1. Pan – ma dobre oczy, nie był ślepy i za tymi gestami poszły czyny, przywiózł go do „gospody”. Tam ma miejsce
  2. Gest ustanowienia pasterza, po naszemu kapłana 
  3. A w DKB, jest to samo, jest tam też pasterz, a jest nim animator.
  4. Oni kontynuowali misję Pana. 
  5. Leczącym jest dalej Pan, z tym, że Go nie widać, ale jest wszędzie. To nic innego tylko Bóg jedyny środek na każde życiowe doświadczenie. 

 

Jezus jest obecny wtedy:  

  1. gdy Kościół „biega”, udziela się i pracuje, nieraz ponad siły, ale 
  2. Pan jest obecny szczególnie, gdy bracia razem mieszkają, będą policzone osoby chore i znany będzie proces ich uzdrawiania. 

Ciało bowiem – jako jeden aspekt pracy i realizacji misji 

Kościoła, jest częstą pokusą. 

 

Jezus nie został przy uzdrawianiu!

Widzimy to najlepiej wtedy, gdy mąż jest „zalatany”. 

To nie chodzi o sklepy!

 

Przeniósł się na tereny najistotniejsze: w uzdrowienie relacji.

 

  1.  Świerk – to przykład zdobywania gałęzi ale ciągle tworzy je pień, to symbol dzisiejszego proboszcza, tylko on się liczy. I to pierwsze gałązki obsychają, tylko ich sęki służą do obliczania lat.
  2.  Dąb – pień nie rośnie w górę rośnie wszerz, by utrzymać gałęzie i to ciągle te same. Co ciekawe gałązki nie usychają! To obraz nowej parafii, gdzie proboszcz jest obecny, i utrzymuje przy życiu pierwszą grupę 10 – ciu DKB, a one po 10 następnych, jak te nowe gałązki i drzewo się rozwija bez końca. 

 

  1. Czyli część leczenia Jezus dokonuje na płaszczyźnie wielkiej działalności, wobec publiczności i tak zawsze będzie robił.
  2. Ale proces uzdrowienia Jezus dokończy w małej wspólnocie czyli w małej grupie na kształt drzewa liściastego, w ten sposób będzie pełnia. 

 

Dlatego takie stwierdzenia znajdujemy w dzisiejszej Ewangelii Marka/r. 

  1. w.38./: „pójdźmy gdzieindziej do sąsiednich miejscowości …”. Jezus 

mówi, nie będę spełniał egoistycznych pragnień ludu. 

 

Jak nabędą mentalności: „my”, to będą do końca zdrowi, bo 

ostatecznie uzdrowienie, to powrót do intymnej wspólnoty z Bogiem i braćmi tego samego Boga! 

Podnosi się człowieka do końca w małej grupie, bo się zna jego 

upadki i widzi się go z bliska. 

Uczniowie walczą

 

Jezus jest człowiekiem walki, o wiele bardziej „krwawej” niż 

walki międzyludzkie, 

  1. kto tego nie rozumie, to będzie się gorszył samą szatą literacką walk w ST. 
  2. Jego nieprzyjaciel to szatan, którego oblicze i złe zamiary ujawniają się poprzez opętanych i gorączkujących. 
  3. Kościół ma się więcej modlić. 
  4. Piotr od chwili pierwszej nocy spędzonej z Nim, to zauważył i dlatego tak wiele światła rzuca na życie wewnętrzne Jezusa krótkie zdanie: „Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne i tam się modlił”. 
  5. Była to modlitwa długa, mocna i użyźniająca Jego czyny i słowa. 

Im bardziej, na modlitwie, pogłębiamy swoje wnętrze tym bardziej pomnażamy wagę słów i naszego działania



Zatwardziałość uczniów

Pamiętamy o tym, że po 

zmartwychwstaniu, kiedy Jezus przyszedł do uczniów to wyrzucał im niewiarę i zatwardziałe serce. 

Ponieważ przed 40 dni posyłał 

swoich świadków zmartwychwstania, a oni żadnemu z nich nie wierzyli i co więcej, im bardziej posyłał tych świadków zmartwychwstania tym Apostołowie okazywali się twardsi w swojej niewierze. 

Więc to jest bardzo wstrząsający 

moment, że Jezus przychodzi do uczniów o których wie, że są niewierzący i że mają zatwardziałe serca, i mówi im o tym wprost. 

Potem zaraz takim właśnie uczniom mówi idźcie na cały 

świat głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. 

 

Wiec w tym mandacie misyjnym, kryje się też 

przebaczenie Jezusa i kryje się też wezwanie uczniów do nawrócenia

 

Przebaczenie

Zobaczcie przebaczenie jakie Bóg nam udziela nie sprowadza się 

tylko do     usunięcia z nas grzechu. Przebaczenie jest zawsze 

    domknięte powołaniem do dobra. 

Mateusz

Dzisiaj czytaliśmy Ewangelię o spotkaniu Jezusa z 

Mateuszem w pobliżu Kafarnaum. 

Mateusz to jest ciężki grzesznik. Mateusz był celnikiem. 

Celnicy, to byli ludzie, którzy zbierali podatki od Żydów dla 

Rzymian, bo Żydzi byli wtedy pod okupacją rzymską. 

Rzymianie płacili celnikom bardzo małe pensje to skłaniało ich do tego aby kraść. Kradzież była wpisana w ich funkcjonowanie nie umieli żyć bez kradzieży dlatego celnik jest synonimem złodzieja. 

 

Jeżeli pamiętacie tą Ewangelię to zwróciliście uwagę Jezus 

nie mówi do Mateusza odpuszczone są Ci twoje grzechy tylko mówi mu chodź za mną będziesz uczniem, będziesz Apostołem będziesz ewangelistą, chodź za mną. 

Kiedy ludzie są zdumieni tym - bo kto by chciał mieć 

takiego ucznia, złodzieja - to Jezus mówi: nie przyszedłem powołać sprawiedliwych lecz grzeszników.  

Nie mówi, że przyszedłem 

wybaczać tylko powołać. 

 

Przebaczenie przychodzi z powołaniem 

Na to jest potrzebny czas! Paweł całe życie gniewał się na Marka. Jak komuś potrzebny jest czas, to nie oznacza okay to sobie żyj spokojnie, tylko żebyśmy nic nie mieli ze sobą wspólnego. 

Wybaczenie jest wtedy: 

  1. Kiedy wierzysz w tego człowieka, który Ci zawinił. 
  2. Kiedy wiesz, że jego stać na dobro. 
  3. I kiedy się po nim tego dobra spodziewasz. 
  4. I kiedy go do tego dobra uruchamiasz. 
  5. To wtedy jest mowa o wybaczeniu. 
  6. I człowiek jest uzdrowiony nie wtedy kiedy jest mu odpuszczony grzech
  7. Tylko jest uzdrowiony wtedy kiedy zdobywa się na miłość wtedy jest zdrowy. 

Jezus przyszedł do domu Szymona 

który będzie później świętym Piotrem, a teściowa leżała w gorączce i Ewangelia mówi „podniósł ją za rękę” ale co istotne jest na końcu „wstała i usługiwała” i to jest znak, że jest zdrowa, że im usługiwała, a nie, że ją gorączka opuściła. 

Bo można już nie mieć gorączki i być tym samym egoistą. 



Parafia - Uczniostwo

Jeżeli parafia ma być Kościołem, to ma być miejscem gdzie 

formuje się uczniów. Bo uczeń to słowo opisujące chrześcijanina. 

 

            Przykład: znaleziono napis na grobie: tu leży 

Tabita, która była uczennicą. To jest ktoś, kto na końcu swego życia jest nazwany uczniem. 

 

Jeszcze 20 lat temu nie było takiego słowa. 

 

Dzisiaj się Kościół tym słowem posługuje. Jest ono obecne. Jeśli mamy mieć poczucie sensu naszej pracy, to tylko 

wtedy, gdy będziemy innych czynić uczniami. 

 

Idźcie

Formujemy ucznia idąc.

To słowo zapadło w serce Abrahama. 

To słowo idź w j. hebrajskim leh a w trybie rozkakującym 

leha znaczy idź dla siebie.  

Odtąd ci naśladujący go, są w drodze. 

 

Logos - Rhema

 

I dlatego dla nas miejscem wędrówki jest Biblia, zwana 

inaczej Logos. Posuwamy się po Logos i znajdunemy miejsce odpoczynku. 

A gdy Duch zamieni Logos w Rhema/por. Rz 10, 17., czyli to słowo, 

które stało się ciałem w tobie, jest na stałe, stworzyła cię moc Boska ukryta w Słowie i odtąd działa w tobie na sposób tego tekstu, który masz na zawsze.

Czyli inaczej mówiąc Duch Swięty aktualizuje specyficzne 

działanie Jezusa w Tobie. 

 

Czyli to już nie jest coś co się stało np. w życiu Zacheusza, 

ale stało się w Tobie, to jest Twoje historia, bo Słowo zaktualizowane tworzy Twoją historię zbawienia. 

Wiarę mamy w takiej mierze w jakiej posuwamy się od 

Rhema do następnego Rhema. 

 

Wiara jest w tobie w takiej mierze w jakiej się posuwasz po przestrzeni otwartej przez Rhema. 

 

I takie doświadczenie rodzi: 

 

Uczniostwo

Jak chcesz formować ucznia, to spytaj samego siebie czy 

jesteś na drodze zwanej domowym kręgiem biblijnym /skrót DKB/.

Bo jak się zasiedziałeś, to nie jesteś w stanie kształtować 

„Narodu Polskiego“ na DKB.

To wynika  z prostej zasady, że uczniów najlepiej formują 

uczniowie. 

Jeśli wasi wychowankowie zauważą, że macie wiarę przed 

sobą, a nie za sobą, to będą się od was uczyć uczniostwa. 

Ojciec uczy mądrości dzieci, gdy one mogą tę mądrość 

zobaczyć w nim! 

 

Miałem okazję uczyć się robiś buty przy ojcu, to dlatego, że on w tym samym pomieszczeniu miał mały kącik i to nie było dla mnie trudne zbliżyć się do niego i pracować z nim. 

 

Czasem ojciec, czy mama, może niczego nie uczyć, ale 

przez to w jaki sposób z nami jest, przekazuje świadectwo. 

 

Uczniów rodzą uczniowie.

Ta przestrzeń jest otwarta przez Słowo Boże. Ono prowadzi mnie do 

przodu. Idę przed siebie prowadzony przez Słowo. Jak się nie ruszę, to nie zostanie spełnione.

Gdy Ono Cię prowadzi, acha, to znaczy, że uformujesz uczniów. 

Mogę się gdzieś wiele rzeczy nauczyć, ale jak nie znam 

mocy Słowa, to Ono mnie nie doprowadziło do momentu, w którym miało się na mnie spełnić. 

 

Schemat

Trzeba więc wyjść ze starego człowieka do nowego, w 

którym jest umiłowanie Rhema. 

Bo jest taka łatwość tkwienia w schemacie, który mam. 

Po prostu ktoś powie nie ruszę się z niego. 

 

Przykład: Konferencja z Kiko w Krakowie, on poprosił o kubek wody, który potem położył na ołtarzu i kilku nic więcej nie wiedziało z wykładu, tylko to, że położył kubek tam gdzie się nie powinno kłaść.

Podobnie było podczas kursu Jana w Seminarium w Szczecinie, kilku czytało na wykładzie gazetę. Oni z tego co o tym myślą nie wyjdą. Podobnie twój rozmówca z tego co o tobie myśli nie wyjdzie. 

 

Jezus powiedział: 

„przeznaczyłem was na to, abyście wyszli z tego świata.“

Jak nie zostawisz czegoś to nie ma ewangelizacji.

Uczniostwo musi być radykalne, to znaczy, że coś 

zostawiasz, bo Ci z tym było dobrze. 

Miałeś poczucie bezpieczeństwa. 

Nie wiesz jak będzie w tym nowym pomieszczeniu.

W ten sposób, pozwalasz Słowu zrobić Twoje nowe życie. 

Bóg Cię czyta swoim słowem. Wtedy Cię do czegoś wzywa.

 

Narody

Apostołowie byli żydami. 

Dlatego Jezus musiał liczyć się z pokonaniem ograniczeń 

jakie tkwiły w mentalności żydowskiej.

Pod pojęciem narody była ukryta wrogość do innych. 

Więc było to trudne doświadczenie, bo granica była w 

nich, wewnątrz, to posłanie nie było czymś spontanicznym. 

żeby wyjść musi być moment słuchania, a to nie jest wcale 

spontaniczne.

 

Postawa

Postawa sprawia, że to co robisz jest prawdziwe. 

Uczniostwo jest prawdziwe, gdy masz predyspozycje do 

uczenia się.

Przykład: Jeden ksiądz mi powiedział, że ja już nic nie czytam tylko piszę artykuły i książki. 

Bo nie chodzi o to by wszystko wiedzieć.

Jezus uczniom nie powiedział wszystkiego. 

Szkoła nie uczy wszystkiego.

Seminarium nie uczy wszystkiego. 

Czy seminarium miało księdza do wszystkiego przygotować?

Miało go nauczyć bycia uczniem. 

Stawiamy sobie ciągle pytanie: czy jest w wychowanku postawa 

do uczenia się permamentnego?

Jak jest to dana uczelnia osiągnęła cel.

 

Posiadanie mistrza

Z tym się wiąże postawa posiadania Mistrza. 

Dzisiejsi księża nie znają ojców Soboru, ludzi z klasą, gdzieś oni 

przeszli do historii, nie byli zdolni przekazać tego co mieli swoim synom. Synowie sami sobie radzą, bardziej ufają książkom i tytułom naukowym. Tym czasem przekaz wiary dokonuje się przez  żywe kroczenie za Mistrzem, by była ciągłość pokoleń. 

By starszy ksiądz, o ile jest w ciągłym procesie rozwoju, był mile 

widziany wśród swoich uczniów.

Wiarę masz w takiej mierze, w jakiej posuwasz się za mistrzem. 

 

Ks. Jan Kruczyński, Witkowo Drugie dnia 10 lutego 2021

Centrum Nowej Ewangelizacji

im.  Świętego Jana Pawła II
Witkowo Drugie
ul. Starowiejska 37
73-102 Stargard

Dyrektor Centrum Nowej Ewangelizacji

ks. Jan Kruczyński
tel. +48 500 441 915
e-mail: jankruczynski@gmail.com

Nr konta bankowego

Jan Kruczyński
55 2490 0005 0000 4000 7145 3034

Biuro

Tel:  +48 500 441 915
e-mail: biuro@cne24.pl